niedziela, 4 marca 2018

Wszechświat

sie zebraly już armady,
obcych hordy i gromady
różnych dziwnej maści stworów
orków, gnomów i Klingonów

i cieżko zastanawiały,
długo też debatowały
otworzyły nawet czaszki
żeby móc zobaczyć jaśniej

co takiego jest w kobiecie,
i meżczyźnie co sprawia że,
są już prawie nieśmiertelni
dość uparci, nieskazitelni

i się ciągle rozwijają,
i do przodu ciągle pchają,
niezależnie jak spowolnisz,
ich już nigdy nie dogonisz

jak to sprawnie sie porusza
taka piekna, ludzka dusza
no i sam fakt jej istnienia
zmienia bardzo otoczenie

w koncu hordy decydują,
ze już z ludźmi nie wygrają,
no i zamiast ślepo walczyć,
włączą nas do federacji

a ja tylko w wokół slyszę,
przez tą swoją nudną ciszę,
komunikat jak przez radio,
"wygraliśmy znowu kwadrant"

sobota, 3 marca 2018

Illusions

When you see around illusions,
And your truths are just confusion,
And the problems are too many,
So the choice becomes binary.

Maybe you will also feel,
Cracked and broken, very ill,
But fear not my little brother,
There are also many others.

These are all just your illusions,
So you need a fast conclusion.
Turn on your creative thinking,
And solutions will come quickly.

And remember this my hero,
That you are just not a zero,
Or not even you are one,
You’re just very precious human.
Also a choice millionaire,
Unlimited, big like a bear.

And all sudden situations,
You will pass like a true champion.

Just don’t get easily provoked,
To fix all that there is broken,
I know you like all at once,
But give your patience a chance.

Don’t just blow up into fight,
Send some conflicts into void.
Cause the most important lesson,
Is to have inside progression.

When you reach internal zen,
Only, and the only then.
Wake up brother, start to listen,
Don’t put on your soul a meter.

Iluzja

Gdy iluzje są wokoło
No i prawdy już nie widać
Zjawia się problemów grono
I binarny wybór trzyma

Może wtedy też poczujesz
Że się trochę załamujesz
Tylko nigdy prawie wcale
Sam nie jesteś w tym mozole

A więc nie bój bracie żaby
Bo to tylko są iluzje
Kreatywny bądź i śmiały
To zobaczysz wnet solucję

Pamietaj nie jesteś zerem
Ani nawet też jedynką
Lecz wyborów milionerem
Nieskończoną katarynką
No i z każdej sytuacji
Wybrniesz bez większych atrakcji

I sie nie daj sprowokować
do nierównej ślepej walki
Spokój okaż znów na nowo
Konflikt poślij między bajki

No bo najważniejsze w życiu
To wewnętrzny spokój, cisza
Obudź się i wreszcie rusz
Zanim założą liczniki do dusz

środa, 12 sierpnia 2015

W słońcu

Będę jak pomidor czerwony
Brązowy jak kotlet smażony
Okrągły jak pomarańcze
Lubiący z Tobą tańczyć
Dojrzewaj jak owoc w słońcu
W energetycznym rumieńcu
Łap życia ulotne momenty
Odpychaj ciemności odmęty
Ciesz się każdą chwilą
Bo masz w sobie tyle siły

czwartek, 6 sierpnia 2015

Pozytywie

Coraz lepiej, coraz żywiej
Widzę rzeczy w pozytywie
Do Uśmiechów bardziej skory,
Liczę życia dziś kolory
Uzbrojony teraz w wiarę
Cieszę z tego co los daje
I codziennie jestem wdzięczny
Lepszy, szybszy, pogodniejszy
Radość moja nie ma końca
Tak jak dziś w Dublinie Słońce

wtorek, 4 sierpnia 2015

First, do not fall

So let them scream
Try destroying your dreams
And push you into abyss
Tempt you into their habits
I won't let it fall
I won't lose it all
This time I will grow stronger
Older, wiser and without all this hunger

niedziela, 2 sierpnia 2015

Tryumf

Gdy opadnie kurz po bitwie
I odejdą zjaw tumany
Gdy odejdzie wroga sitwa
A ty dalej nepojmany
Odurz się zapachem chwili
Okadź w ten to kruchy moment
Cisza sobie tylko kwili
Zanikł cały ten zły omen
To już koniec, już przestało
Nastał w tryumf światła, ciszy
Twoje ciało to przetrwało
I Twój rozum dalej słyszy